4 grudnia sala kameralna Centrum Kulturalno-Artystycznego w Kozienicach stała się sceną niezwykłego wydarzenia. Na zaproszenie Biblioteki Publicznej do naszego miasta przybyła jedna z najbardziej lubianych polskich artystek – Olga Bończyk. Koncert rozpoczął się ciepłym powitaniem dyrektor biblioteki, pani Moniki Pióreckiej, która wyraziła ogromną radość z gościny tak wyjątkowej artystki.

Od pierwszych dźwięków Olga Bończyk porwała publiczność w wir muzycznych emocji. Jej charyzma, ciepły uśmiech i niepowtarzalny głos sprawiły, że każdy z obecnych poczuł się wyjątkowo. Artystka nie tylko zachwyciła swoim talentem wokalnym, ale także urzekła anegdotami z życia artystycznego, które przeplatała z wykonywanymi utworami.

Wśród repertuaru znalazły się zarówno piosenki znane i lubiane, jak i mniej popularne utwory, które pokazały szeroki wachlarz talentu Olgi Bończyk. Szczególnie wzruszający był moment, kiedy artystka wykonała piosenkę „Moja mama”, dedykowaną swojej nieżyjącej mamie. To właśnie ten utwór, obecny na każdym koncercie, jest dla Olgi Bończyk wyjątkowy i zawsze porusza serca słuchaczy.

Publiczność nagrodziła artystkę gromkimi brawami, domagając się bisu. Po koncercie była okazja do spotkania z Olgą Bończyk, zrobienia wspólnych zdjęć i zakupu płyt.

Wieczór z Olgą Bończyk w Kozienicach był niezapomnianym przeżyciem dla wszystkich, którzy mieli okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu.

Jesteśmy niezmiernie wdzięczni artystce za przyjęcie zaproszenia biblioteki i mamy nadzieję, że to nie ostatni raz, kiedy gościliśmy ją w Kozienicach.

 

(grudzień, 2024 r.)        

 

 

 

zdjecie00001
zdjecie00001
zdjecie00002
zdjecie00002
zdjecie00003
zdjecie00003
zdjecie00004
zdjecie00004
zdjecie00005
zdjecie00005
zdjecie00006
zdjecie00006
zdjecie00007
zdjecie00007
zdjecie00008
zdjecie00008
zdjecie00009
zdjecie00009
zdjecie00010
zdjecie00010
zdjecie00011
zdjecie00011
zdjecie00019
zdjecie00019
zdjecie00020
zdjecie00020
zdjecie00021
zdjecie00021
zdjecie00022
zdjecie00022
zdjecie00023
zdjecie00023
zdjecie00024
zdjecie00024
zdjecie00025
zdjecie00025
zdjecie00026
zdjecie00026
zdjecie00027
zdjecie00027
zdjecie00028
zdjecie00028
zdjecie00029
zdjecie00029
zdjecie00030
zdjecie00030
zdjecie00031
zdjecie00031
zdjecie00032
zdjecie00032
zdjecie00033
zdjecie00033
zdjecie00034
zdjecie00034
zdjecie00035
zdjecie00035
zdjecie00036
zdjecie00036
zdjecie00037
zdjecie00037
zdjecie00038
zdjecie00038
zdjecie00039
zdjecie00039
zdjecie00040
zdjecie00040
zdjecie00041
zdjecie00041
zdjecie00042
zdjecie00042
zdjecie00043
zdjecie00043
zdjecie00044
zdjecie00044
zdjecie00045
zdjecie00045
zdjecie00046
zdjecie00046
zdjecie00047
zdjecie00047