„...Fotografując - chcę wydobyć z konkretnego wydarzenia, napotykanych ludzi czy ze świata przyrody takie detale, które urzekają niepowtarzalnym pięknem. Czasem chcę zatrzymać chwilę niezwykłą, która odejdzie i już nigdy nie wróci. Chciałbym tymi fotografiami wzbudzać odruchowy zachwyt: Boże, jakie to piękne!...I właśnie owo "Boże" odwołuje się do biblijnego pouczenia z Księgi Mądrości, bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę...”

(cytat pochodzi z wywiadu z ks. S. Pinderą opublikowanego na stronie: http://www.radom.opoka.org.pl)

             Ksiądz Infułat Stanisław Pindera urodził się w 1946 r w Kozienicach. Jest absolwentem kozienickiego LO im. S. Czarnieckiego. Obecnie jest proboszczem w Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starachowicach oraz wikariuszem biskupim ds. administracji i finansów diecezji radomskiej. Z ramienia radomskiej kurii pełni wiele odpowiedzialnych funkcji. Nazwać Go można budowniczym Diecezji Radomskiej, gdyż kierował budową kaplic, kościoła w Starachowicach, gdzie obecnie jest proboszczem, Seminarium Duchownego, siedziby Kurii Biskupiej i Centrum Duszpasterstwa Diecezjalnego w Radomiu.
            Od dziecka pasją S. Pindery jest fotografia. Wyraźny talent w tym kierunku objawiał się stopniowo, wraz z rozwojem techniki fotograficznej oraz budzeniem się zamiłowania Księdza do podróży. Pamiątką licznych wędrówek po całym niemal świecie są setki tysięcy, a może nawet miliony fotografii. Obraz świata ujętego obiektywem początkowo był udziałem wyłącznie autora i wąskiego grona przyjaciół. Z czasem zrodziła się potrzeba podzielenia „pięknem stworzeń”, wówczas Ksiądz Stanisław zaczął wysyłać swoje prace na różne konkursy, gdzie był doceniany i wyróżniany w najbardziej prestiżowych przedsięwzięciach. Obecnie jest członkiem rzeczywistym Związku Polskich Artystów Fotografików ZPAF. Do tej pory swoje prace opublikował w trzech albumach: Przekroczyć Piękno Stworzeń, 2004 r., Armenia, kamienie silniejsze niż człowiek, 2007 r, Po śladach Przedwiecznego, 2009 r. Napewno ukażą się następne z „pamiątkami z podróży”, gdyż miłośnicy piękna i talentu Stanisława Pindery szybko wyczerpują nakłady.

Elżbieta Stąpór

Galeria fotografii z wernisażu: